Wyobraźcie sobie taką sytuacje: Realizuje znaczny kontrakt - remont dużego komina. Czyszczenie, malowanie - dużo pracy. Okazuje się, że jeden z podwykonawców wystawia mnie do wiatru! Zacząłem wyszukiwać innej firmy, która zgodziłaby się pomóc. Współpracownicy polecili mi Trójkołamaczy. Cieszyli się bardzo dobrą opinią. Aczkolwiek nie będę zachwalał. Napisze tylko jedno - już więcej nie wybiorę innych! Sprawdźcie sami.